Pocztówka z Koniakowa | Dominika + Leszek

21 września 2019

Przyszła Jesień. Ta nasza piękna, Polska Pani Jesień. I skąpała nas w swoich barwach, otulając zachodzącym słońcem w kolorze pomarańczy. Co roku cieszymy się na tę porę i nie możemy się doczekać, aż ponownie do nas zawita. Niektórym nie odpowiada to, że wraz z nią przychodzi zimno, że dni są coraz krótsze, że czasem świeci słońce, a częściej pada deszcz. Oni widzą wtedy świat czarno-biały i szaro-bury. Nam natomiast to w ogóle nie przeszkadza. Bo my kochamy tę jesienną aurę. Sweterki, ciepłe skarpetki i herbatę z miodem i imbirem. I to niesamowite słońce. A to dlatego, że kiedy to wymarzone słońce, o którym myślimy przez cały dzień w końcu wynurzy się spod kłębiastych, ciemnych chmur, które straszą nas nad miastem, wtedy wszystkie złote kolory liści drzew i krzewów zaczynają się mienić
i kąpać się w blasku wspomnianej wcześniej pomarańczy. Dokładnie tak było podczas sesji z Leszkiem i Dominiką. Czekaliśmy cierpliwie na ten dzień. Wiedzieliśmy, że pogoda będzie nam sprzyjać (dzięki prognozom pogody), ale nie sądziliśmy, że nawet wiatr będzie nas słuchał! To pomarańczowe słońce, które nas przywitało kończąc dzień, było jak ze snu. Jak z najlepszego snu, jaki się nam kiedykolwiek przyśnił! Bo wiedzieliśmy, że będzie to plener naszego życia. Plener, który zostanie nam w pamięci na zawsze. I faktycznie tak było. Wybór padł na miejscowość Koniaków nieprzypadkowo. Dominika wymarzyła sobie sesję poślubną w górach. Marzyła o owieczkach, koronkach i pięknych widokach jej ukochanego Beskidu Śląskiego. I my chcieliśmy to marzenie spełnić. Leszek nie mógł się nie zgodzić i my również wiedzieliśmy, że to miejsce to strzał w 10! I wiecie, co Wam powiemy? Że jest to zdecydowanie nasza najbardziej sentymentalna sesja. Nasza pocztówka z Koniakowa.

Przyszła Jesień. I przywitała nas na pomarańczowo. I teraz ubieramy nasze grube sweterki, ciepłe skarpetki i popijamy herbatę z miodem i imbirem. I idziemy dalej w świat szukać takich miejsc jak to w Koniakowie.



KOMENTARZE
ZWIŃ
DODAJ KOMENTARZ